Statystyki

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj1861
mod_vvisit_counterWczoraj3304
mod_vvisit_counterW tygodniu7986
mod_vvisit_counterTydzień temu21228
mod_vvisit_counterW miesiącu38240
mod_vvisit_counterMiesiąc temu100216
mod_vvisit_counterRazem4675740

Online: 42
Twoje IP: 35.175.180.108
,
Dzisiaj mamy: Lis 13, 2019

19
Kwi
2016
Soblówka 2-4 marca 2016 PDF Drukuj Email
Wpisany przez Krystyna Szczęsny   

W dniu 2.03.2016 wyjechaliśmy  na wycieczkę do  Soblówki.

Najpierw pojechaliśmy do Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej, a później już w Soblówce byliśmy na długim  spacerze z panem Stefanem, który po powrocie do budynku uczył nas robić sery. Drugiego dnia  przeszliśmy z Polski na Słowację, a trwało to 4 godziny. W końcu wróciliśmy do ośrodka i zjedliśmy posiłek , po którym zrobiliśmy turniej "piłkarzykowy". Ja i mój kolega Salvatore zajęliśmy drugie miejsce w turnieju. Trzeciego dnia po warsztatach z muzyki góralskiej wyruszyliśmy do Jastrzębia. Po drodze zatrzymaliśmy się w restauracji McDonald's. Następnie pojechaliśmy na pokazy eksperymentów z ciekłym azotem.

Bardzo mi się podobało na tej wycieczce i chciałbym pojechać na następną, ale na dłuższą.    

                                                                                      Bartek Humaniuk 4b       

 

Drugiego marca obie klasy czwarte pojechały na trzydniową wycieczkę do Soblówki. Każda klasa miała dwóch opiekunów ,a kierownikiem całej wycieczki była pani Krystyna Szczęsny.

                Pierwszego dnia pojechaliśmy do Studia Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej. Po dotarciu do Soblówki  w naszym schronisku odbyły się zajęcia muzyczne, na których poznaliśmy góralskie instrumenty . Jeszcze tego dnia poszliśmy na krótki spacer po okolicy . Następnego dnia wyruszyliśmy na długą wycieczkę po górach . Najpierw wędrowaliśmy czarnym szlakiem ,ale później zboczyliśmy na trasę prowadzącą do granicy ze Słowacją. Po tej męczącej wyprawie pojechaliśmy kuligiem na pyszne grillowane kiełbaski. Ostatniego dnia pobytu w Soblówce  odbyły się zajęcia o nazwie „Owca plus”, na  których próbowaliśmy owczych serów .Obiad zjedliśmy w McDonald ’s ,a następnie pojechaliśmy do Świnnej na zajęcia z ciekłym azotem , które wszystkim się podobały .Po ich zakończeniu wróciliśmy autokarem do Jastrzębia.

                 Ta wycieczka była wspaniała i już się nie mogę doczekać następnej !  

                                                                                                                                              Dominika Cichy 4a

 

Sprawozdanie z wycieczki.

W dniu 2 marca 2016 r. pojechałam z kolegami i koleżankami z obu klas czwartych na trzydniową  wycieczkę do Soblówki (powiat żywiecki). Opiekunami naszej wycieczki były panie: Dorota Bień-Caldzudis, Iwona Remplewska, Elżbieta Górska oraz Krystyna Szczęsny.

                Na początku naszej wyprawy byliśmy w Studiu Filmów Rysunkowych w Bielsku- Białej, pokazano nam, jak  tworzono dawniej filmy animowane. Tam powstały m.in. takiej bajki jak „Reksio” i „Bolek i Lolek”. Zapamiętałam, że nad dziesięciominutowym filmem  pracowano  nawet pół roku.

Później ruszyliśmy w dalszą drogę  do ośrodka, w którym spaliśmy. Po południu mieliśmy warsztaty muzyczne, podczas których pan prowadzący pokazywał nam różne instrumenty góralskie. Najciekawszy z nich według mnie to róg, gdyż był najgłośniejszy. Po skończonych warsztatach poszliśmy z paniami na spacer, z którego wróciliśmy już po zmierzchu.

W drugim dniu wycieczki spotkaliśmy się z przewodnikiem, który zabrał obie nasze klasy szlakiem  na Rycerzową, a potem zeszliśmy ze szlaku na drogę prowadzącą do granicy polsko-słowackiej. Wycieczka piesza była bardzo wyczerpująca, ale ważniejsze było dla nas to, że było ciekawie i wesoło. Po południu czekała na nas kolejna atrakcja, jaką był kulig z zaprzęgiem konnym, który zawiózł nas w miejsce, gdzie mogliśmy piec kiełbaski i chleb. Kiedy czekaliśmy na sanie, odbyła się wojna na śnieżki pomiędzy dziewczynami i chłopcami – wygrałyśmy my!

Ostatniego dnia wycieczki poszliśmy na spacer, a po powrocie do ośrodka odbyły się warsztaty. Podczas tych warsztatów, których tematem było mleko i naturalny ser, mieliśmy możliwość próbowania różnych rodzajów sera. Na początku próbowaliśmy sera białego, później kąpanego w solance, a na koniec oscypka. Te sery były przepyszne!

Po warsztatach przyszedł czas na pakowanie , co było dla nas dziewczyn najtrudniejsze, lecz uwinęłyśmy się z tym w wyznaczonym przez  panią czasie. W czasie powrotu do domu zajechaliśmy do McDonald's, a potem do Żywca na warsztaty z ciekłym azotem. Pan prowadzący kąpał różne rzeczy w azocie, dzięki czemu stawały się twarde i wytrzymałe jak „młotek”. Dowiedzieliśmy się, że azot ma temperaturę -200oC, nie da się go podpalić, a zamrożone rzeczy odmrażają się 30 minut. Pan zamrażał  balon, który stawał się kruchy jak szkło, a zamrożony banan służył Panu jako młotek.

                Według mnie cała wycieczka była niesamowitą przygodą, pouczającą i zabawną. Już nie mogę się doczekać kolejnej klasowej wycieczki z noclegiem.

                                                                                                           Karolina Pałuszka 4a

 

Dnia 02.03.2016 r. wraz z kolegami i koleżankami z obu klas czwartych pojechałem na wycieczkę do Soblówki.

Opiekunami były panie: Elżbieta Górska, Iwona Remblewska, Dorota Bień-Caldzudis i Krystyna Szczęsny.

        Pierwszym punktem wycieczki były warsztaty w Bielsku-Białej w Studiu Filmów Rysunkowych.

Kiedy dojechaliśmy na miejsce, czekały nas bardzo ciekawe warsztaty muzycznę. Następny dzień był bardzo wyczerpujący, ponieważ szliśmy szlakiem na Górę Rycerzową, a potem skręciliśmy na szlak prowadzący do granicy Polski ze Słowacją.

Kolejny dzień był najciekawszy, gdyż zaczął się warsztatami z pysznymi serami.

Gdy wyjechaliśmy z ośrodka, zjedliśmy obiad w McDonald's i w końcu dojechaliśmy na najbardziej wyczekane warsztaty z ciekłym azotem.

       Tak właśnie skończyliśmy naszą wspaniałą wycieczkę. Nie mogę doczekać się następnej.

 

 Aleksander Wojciechowski  kl.4a

 

 

        Dnia 2 marca 2016 roku klasy czwarte wyjechały na trzydniową wycieczkę do Soblówki.

        Pierwszym miejscem , które odwiedziliśmy było Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej. Dowiedzieliśmy się, jak tworzy się filmy animowane. Następnego dnia czekały nas warsztaty robienia sera. Próbowaliśmy ser na różnych etapach jego powstawania. Kolejnego dnia wybraliśmy się na długą wędrówkę w góry. Dotarliśmy nawet do granicy polsko -słowackiej. Bardzo podobały mi się zabawy na śniegu. Po małym odpoczynku wybraliśmy się na kulig. Jadąc na wozie, śpiewaliśmy piosenki. Kiedy dojechaliśmy do drewnianej wiaty, czekało już na nas ognisko. Piekliśmy kiełbaski i chleb. Wszystko było bardzo pyszne. Wracając do domu , w ostatnim dniu naszej wycieczki wstąpiliśmy do McDonald's . Po posiłku mieliśmy warsztaty z ciekłym azotem. Przyglądaliśmy się  różnym eksperymentom, np. zamrażaniu banana, sałaty i róży.
       Wycieczka bardzo mi się podobała. Czekam z niecierpliwością na kolejną.

                                                             Oliwia Sieniawska 4b