Statystyki

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj2165
mod_vvisit_counterWczoraj3291
mod_vvisit_counterW tygodniu18034
mod_vvisit_counterTydzień temu21119
mod_vvisit_counterW miesiącu42019
mod_vvisit_counterMiesiąc temu91432
mod_vvisit_counterRazem4770951

Online: 48
Twoje IP: 3.226.243.226
,
Dzisiaj mamy: Gru 14, 2019

14
Lut
2017
„It's your world, my world, our world ” - „To Twój świat, mój świat, nasz świat” PDF Drukuj Email
Wpisany przez Agnieszka Sunita   

„To Twój świat, mój świat, nasz świat” tymi słowami można podsumować tydzień pełen atrakcji, których dostarczyły nam dwie wolontariuszki – studentki z przeciwległych zakątków globu. Desi, pochodząca z wyspiarskiego państwa - egzotycznej Indonezji i Joyce, która przybyła z największego państwa Ameryki Południowej – Brazylii. Joyce, jak przystało na Brazylijkę, w swoje lekcje wplatała dużo muzyki i uczyła elementów latynoskiego tańca, samby, która przebrzmiewa wszędzie, jak kraj długi i szeroki. Słowa z piosenki Shakiry „Lalala” chyba każdemu chodziły po głowie po lekcji z Joyce, jak również utwór „We are one”, skąd pochodzą użyte słowa „To Twój świat, mój świat, nasz świat”. Dobór utworów nie był przypadkowy, gdyż były to piosenki reklamujące Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2014, które odbyły się właśnie w Brazylii, z czego Joyce była bardzo dumna. Potrafiła wymienić wszystkich piłkarzy z kadry narodowej, gdyż piłka nożna to w Brazylii prawdziwa legenda. Chłopcy z zapartym tchem słuchali opowieści o Neymarze, Ronaldinho, Pele, Marcelo czy Douglasie Costa.

 

 

Po obejrzeniu nagrań z karnawału w Rio de Janeiro na lekcjach nie opuszczał nas karnawałowy nastrój, huczna i kolorowa zabawa każdego wprawiła w dobry nastrój. Nasza wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach, kiedy oglądaliśmy słynną plażę Copacabany i jej złoty piasek. Joyce opowiedziała nam o brazylijskiej sztuce walki, Capoierze, wprowadziła w świat legend o różowych delfinach, które żyją w wodach Amazonki i opowiedziała o groźnych anakondach.... Uczniowie mieli okazję zdobyć drobne upominki (czapeczki, brazylijskie słodycze, breloczki do kluczy) w popularnej grze Life or Death, w którą Joyce grała w dzieciństwie. Na zajęciach z Desi, oprócz podstawowych informacji o Indonezji, uczniowie dowiedzieli się wielu ciekawostek –m.in. tego, iż Indonezja jest jedynym miejscem na świecie, gdzie można zobaczyć smoki z Komodo w naturze bądź tego że jest tam ponad 580 języków i dialektów, pewnie nie wszyscy wiedzieli, iż Indonezja to największy archipelag świata składający się z ponad 18 000 wysp! Podczas swoich zajęć studentka prezentowała nam stroje narodowe oraz opowiadała o sposobie powstawania unikalnych tkanin. Mogliśmy poznać ludowe instrumenty muzyczne: anglung i gamelan. Wiele osób z pewnością słyszało o rajskich plażach, my również na lekcjach oglądaliśmy zdjęcia z Bali i Archipelagu Gili – urzekła nas błękitna woda, biały piasek i bujna zieleń. Chętnie spróbowalibyśmy nurkowania z kolorowymi rybkami i żółwiami. Na zajęciach nie zabrakło muzyki - uczniowie śpiewali hymn Indonezji i uczyli się tradycyjnego tańca.

Nasi uczniowie opowiadali wolontariuszkom o Polsce, a korzystając z okazji, iż w owym czasie były dość obfite opady śniegu – zaprosili je do wspólnego lepienia bałwana. Studentki po raz pierwszy zobaczyły na własne oczy śnieg. Uczniowie klasy 3B zaprezentowali, jak pięknie grają na flecie, rysowaliśmy flagi na rękach i policzkach, a także zebraliśmy pamiątkowe autografy  Joyce i Desi były zachwycone polskimi pączkami i innymi słodkościami, którymi miały okazję się poczęstować dzięki rodzicom naszych uczniów, którzy przygotowali wypieki specjalnie na ich przyjazd. Nasi uczniowie wiedzą, że polskie łamańce językowe to nie lada wyzwanie dla obcokrajowców, namówili więc Joyce i Desi do nauki kilku. Ciekawych chwil było dużo, dużo… więcej, ale nie sposób opisać wszystkiego, co działo się przez te pięć dni.

W piątek 3 lutego oficjalnie pożegnaliśmy Desi i Joyce. W dniu pożegnania zatańczyliśmy wspólnie do piosenek wybranych przez dziewczęta, wręczyliśmy prezenty m.in. plecaki, które, mamy nadzieję, przydadzą się w kolejnych wyprawach. Pani Dyrektor wyraziła słowa podziękowania gościom, a także zaprosiła na kolejną wizytę do Jastrzębia-Zdroju. Niesamowite chwile zostaną w nas na bardzo długo. Goście wyjechali zadowoleni i pozytywnie zmęczeni intensywnym tygodniem. Wszyscy zakończyliśmy projekt bogatsi w doświadczenia i nowe znajomości. Wydarzenia takie jak to uczą, że pomimo iż jesteśmy różni, to bez względu na rasę, język czy religię wszyscy są równi choć tak inni. To jest „nasz świat”, powinniśmy być otwarci na innych, nie bać się tego co nieznane i pamiętać o szacunku do siebie nawzajem.

PODZIĘKOWANIA

Projekt nie odbyłby się bez rodzin goszczących, które zdecydowały się przyjąć wolontariuszki u siebie w domu. Serdeczne podziękowania kieruję w stronę : Państwa Gawronów, p. Agnieszki Kaczmarskiej i p. Moniki Makos-Gałan, dzięki pobycie u rodzin goszczących wolontariuszki czuły się tu bardzo sympatycznie i mogły wiele dowiedzieć się o zwyczajach panujących w Polsce. Duże wrażenie na studentkach zrobiła ilość atrakcji czekająca na nie popołudniami. W opiece nad wolontariuszkami pomogli nam Państwo Krajewscy, oprowadzając je po Wodzisławiu i zapraszając na kolację, podczas której mieli okazję porozmawiać na różne tematy. We wtorek brały udział w sesji zdjęciowej zorganizowanej przez Panią Anetę Kanik, która jest członkiem Jastrzębskiego Klubu Fotograficznego „Niezależni”, grupa ta czynnie uczestniczy w wydarzeniach związanych z działalnością naszego miasta. Środowe popołudnie Desi i Joyce spędziły w Rybniku z Panią Joanną Skubis, gdzie miały okazję zwiedzić muzeum i przespacerować się nad Zalewem Rybnickim. Czwartek to dzień, w którym wybrały się na kręgle i lekcje Zumby z Panią Dorotą Bień-Caldzudis. A co działo się u w domu u Pani Makos-Gałan? -Prawdziwe eksperymenty kulinarne, cała rodzina wraz z wolontariuszkami lepiła pierogi z dodatkiem indonezyjskich przypraw  Nie lada gratkę zafundowała dziewczynom Pani Anna Cichowlas, zabierając je na narty! Jestem również bardzo wdzięczna za wszelką pomoc, wychowawczyniom klas 1-3 SP oraz nauczycielkom anglistkom Pani Danucie Radomskiej – Filipek, Pani Annie Orłowskiej – Zyzało oraz Pani Annie Cichowlas.

Serdecznie dziękuję wszystkim osobom zaangażowanym w projekt AIESEC – KID SPEAK.