Międzynarodowa firma a ZS11 Drukuj
Piątek, 11 Grudzień 2015 10:43

DSCN0065Uczniowie Gimnazjum nr 9 w Jastrzębiu-Zdroju wraz z nowym rokiem szkolnym rozpoczęli kolejny etap unijnego programu „ERASMUS+” i realizują dalszą część projektu „Life is a project, be an entrepreneur, make it successful”. W tym roku celem jest założenie wspólnej międzynarodowej agencji reklamowej ze szkołami partnerskimi (Estonia, Bułgaria, Norwegia, Turcja, Rumunia, Węgry). W zeszłym roku uczniowie zdobyli pewne doświadczenie związane z zakładaniem i prowadzeniem firmy. W każdej z siedmiu szkół utworzyli wirtualne agencje reklamowe, które zajmowały się różnymi formami reklamy. Polska szkoła założyła wirtualną agencję 4TEEN. Agencja zajmuje się reklamowaniem lokalnych przedsiębiorstw poprzez kręcenie klipów reklamowych. Można zobaczyć je na: https://www.youtube.com/channel/UCR41Sl5g4v5RFW-_PBq5Az .

 

 

Wszystkie agencje zaprezentowały się podczas spotkania w Kiskunhals na Węgrzech w maju 2015. Uczniowie przedstawili swoje wirtualne firmy i efekty pracy. Agencja 4TEEN mogła zaprezentować aż sześć spotów reklamowych. Pod koniec października odbyło się kolejne spotkanie organizacyjne, tym razem w Stambule. Z każdego kraju przyleciało po jednym uczniu i dwóch nauczycieli. Oto relacja polskiej uczennicy: - „Głównym celem wyjazdu było ustalenie szczegółów dotyczących tegorocznych wyjazdów, dopracowanie planu działania na drugi rok projektu oraz utworzenie międzynarodowej agencji reklamowej. Właśnie na tym wyjeździe została założona agencja CIA Company of International Advertisements. W umowie zostały zapisane zadania każdej szkoły dotyczące firmy, których rezultaty musimy zaprezentować na kolejnym spotkaniu, w marcu w Estonii. Ogromnie się cieszyłam wyjazdem do Turcji, ponieważ jeszcze nigdy tam nie byłam, a bardzo chciałam poznać ich kulturę oraz tradycje. Jednak dwa tygodnie przed wyjazdem miały miejsce w Turcji ataki terrorystyczne. Ja i moi rodzice strasznie się przeraziliśmy. Zaczęłam mieć wątpliwości. Jednak Elif (Turczynka, u której miałam mieszkać) przekonała mnie, że w jej miejscowości jest bezpiecznie i nic mi się nie stanie. Po długiej rozmowie z rodzicami zdecydowaliśmy, że zaryzykuję i pojadę. Mogłam już nigdy nie mieć kolejnej okazji zwiedzić Turcji. Teraz nie żałuję. Stambuł to przepiękne miasto, niesamowita kultura i najwspanialsi ludzie, jakich kiedykolwiek spotkałam. Wszystkie stereotypy o tureckim społeczeństwie mijają się z rzeczywistością. To, jak wygląda życie w Turcji, można porównać do serialu "Wspaniałe Stulecie". Posiłki spożywa się, siedząc na poduszkach na podłodze. Wieczorami cała rodzina spotyka się przy herbacie, opowiadając swój dzień, tańcząc, bawiąc się. Nie ma czasu na nudę. Kilka dni to zbyt mało, aby zwiedzić cały Stambuł. Większość czasu spędzaliśmy w szkole oraz odwiedzając pobliskie firmy. Po zajęciach zwykle wychodziłam z rodziną, u której mieszkałam, zwiedzać Stambuł. Jednego popołudnia spotkaliśmy się wszyscy na kręglach. Poza tym cały jeden dzień przeznaczony był na zwiedzanie. Byliśmy miedzy innymi w muzeum Topkapi Palace, zwiedzaliśmy meczet Hagia Sofia oraz płynęliśmy statkiem po cieśnie Bosfor, która dzieli Stambuł na europejską oraz azjatycką część. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze wrócę do Stambułu, spotkam się ze znajomymi i zwiedzę miejsca, których nie zdążyłam zobaczyć.” Kolejne spotkanie odbędzie się na estońskiej wyspie w miejscowości Kardla, gdzie uczestnicy zaprezentują swoje zadania. Autorzy: Paulina Żurkowska, Weronika Chmiel, Paulina Kempińska, uczennice klasy 3A, ZS11